II Liceum Ogólnokształcące im. Ks. Jana Twardowskiego w Oleśnicy

Karkonosze, wrzesień 2011, Kółko Turystyczne

Karkonosze_2011_7Dnia 17.09.2011r. nieliczna grupa śmiałków pod wodzą pani Katarzyny Jaworskiej- Dawidziuk wyruszyła na podbój górskich szlaków w Karpaczu. O godzinie 6:45 mieliśmy autobus z Wrocławia. Jednak aby dotrzeć na dworzec główny nasza grupa musiała wstać dużo wcześniej. Ten fakt nie pogorszył naszych humorów, które dopisywały nam przez całą wycieczkę. Droga do miejsca docelowego okazała się trudniejsza niż myśleliśmy. Autobus był załadowany po brzegi, a nam została podróż na stojąco. Po godzinie 10, z plecakami na plecach oraz mapą w rękach ruszyliśmy na szlak. Przekroczyliśmy granicę Karkonoskiego Parku Narodowego koło jedynej w swoim rodzaju świątyni Wang i kierowaliśmy się kamienistą drogą pod górę. Gdy dotarliśmy na pierwszy przystanek, nie odbyło się bez pierwszego śniadania w towarzystwie „cudownej ósemki". Następnie ruszyliśmy w stronę Pielgrzymów. Później szliśmy zielonym szlakiem, który mimo pozorów dostarczył nam wiele atrakcji widokowych, sprawnościowych, logicznych i rywalizacyjnych. Pomimo rozdzielenia spotkaliśmy się wszyscy w schronisku Odrodzenie przy Przełęczy Karkonoskiej. | camera

 

Tam naładowaliśmy nasze akumulatory zostawiając ślad w księdze pamiątkowej. Nie zapomnieliśmy o promocji IILO w Oleśnicy. Czerwony szlak poprowadził nas na Słonecznik, a tym samym zbliżał nas do Śnieżki. Droga była długa. Nogi powoli dawały o sobie znać, jednak to nie przeszkadzało w biegu o prowadzenie nad pozostałą częścią grupy. Oczywiście nie brakowało pamiątkowych zdjęć i niesamowitych widoków. W schronisku Dom Śląski ponowna rozłąka i podział na dwie grupy. Jedna bez obciążenia weszła czarnym szlakiem na na najwyższą górę Karkonoszy. Druga połowa pilnowała dobytku uczestników, podziwiała krajobraz przez okno cieplutkiego schroniska oraz debatowała na ważne tematy. Po około 40 minutach drużyna ponownie była w całości. Wiatr się wzmagał, a my wytrwale po godzinie 17 skierowaliśmy się znów na czarny szlak, który prowadził nas do Karpacza Górnego i kończył naszą wyprawę. Byli i tacy, co chcieli pójść na łatwiznę, jednak ich plan się nie powiódł, ponieważ wyciąg krzesełkowy okazał się nieczynny.
O godzinie 19:20 odjeżdżał nasz autobus prosto do Oleśnicy. Udało nam się na niego nie spóźnić. W międzyczasie, gdy czekaliśmy na transport po niecodziennym wysiłku śmialiśmy się w najlepsze z najmniej wyrafinowanych żartów np. Pana Skarpety, który dziwnym trafem podążył za właścicielką Anną Doliną aż do Karpacza. Był jej wsparciem i doradcą w trudnych wyborach na szlaku. Humor opuścił nas dopiero około godz. 22, gdyż ogarnęła nas senność. Duża część nie pamięta drogi z Wałbrzycha do Wrocławia. Nic straconego, pani uwieczniła to na zdjęciach, na których wszyscy spali.
Z niesamowitymi przeżyciami dotarliśmy do domu o 23:15. Cali i zdrowi: Anna Dolina, Joanna Kociuba, Karolina Ogrodnik, Justyna Urbańska, Mateusz Szybowski, Michał Świderski, Wiktor Pona oraz nasza przewodniczka, opiekunka i założycielka kółka turystycznego pani Katarzyna Jaworska-Dawidziuk.
 
 
 
 
 
 
Najważniejsze bieżące projekty:   Współpracujemy między innymi z:   Hosting:  
erasmus1 ZSQUAD logo szkola z klasa 20
Podniesienie jakosci logo
 talenty
 
uniwersytet logo wroclaw PolitechnikaWroclawska Uniwersytet SWPS uniwersytet przyrodniczy wroclaw WyzszaSzkolaHumanistyczna   datanet aktualne  
inne    .  .  .  .   pozostali           Copyright© by II LO w Oleśnicy
.. . .  .  . . .   . . . . .